2011

Moje obserwacje : 2/2011

26-11-2014
Foto-1
Foto-2
Foto-3
Foto-4
Foto-5

7 miliardów – ludzi żyje obecnie na Ziemi, od 2011-11-01. Ten nowy miliard przybył w ciągu ostatnich 12 lat. Statystycznie nie trudno obliczyć, że średnio za 11 lat w 2022r będzie nas 8 miliardów; a za na-stępnych 10 lat w 2031r będzie nas 9 miliardów; a za 9 lat w 2040r będzie nas 10 miliardów ! Dla po-równania Encyklopedia z 1939r podaje, że w tym czasie żyło tylko 2 miliardy ludzi, a następnie były wojny, nie tylko w Europie ale i : koreańska, wietnamska, wybuchły 2 bomby atomowe… 

Tylko, że ten przyrost jest w biednych krajach Azji i Afryki, a nie w Europie. W prasie skandynawskiej (jaką czytam codziennie) pisano cyt.: „nie wiadomo dokładnie - cieszyć się czy płakać-?” Gdzie jest granica wytrzymałości naszej >Matki-Ziemi<. Podobno od zarania dziejów wykarmiła już- 80 miliardów ludzi!  W Chinach, żyje już ponad 1 miliard 200 milionów ludzi, biedny Tybet może się bronić tylko klimatem, na pewno nikt w imię chlubnej idei „za wolność waszą i naszą” nie przyjdzie go bronić.

Nie trudno sobie wyobrazić, że np. 100 milionów chińczyków pewnego dnia zabierając z sobą pokojowe narzędzia pracy, np. „sierpy i młoty” – i nic więcej, przeskoczy chiński mur udając się na emigrację w kierunku np. północnym. Propaganda i proletariusze wszystkich państw będą mieć problem z klasy-fikacją: czy będzie to przyjacielska tymczasowa wizyta czy „agresja militarna”-? To znaczy witać chle-bem i solą – czy strzelać do bezbronnych chcących przeżyć… -?  

Wszystkie odpadki organiczne. Myślę, że problemem w przyszłości będzie nie pokarm, a raczej to co my z niego „wyprodukujemy.” W Internecie widziałem migawkę z Bombaju, tam na przedmieś-ciach, w domach z dykty i kartonów, żyje więcej ludzi niż w Danii, Finlandii czy Norwegii, ale jedna z kobiet powiedziała, że głównym problemem, są nieczystości jakie ich otaczają, narastają i nie bardzo wiedzą co z nimi zrobić-? Skojarzenie I-  podobnie jest z bakteriami, na początku rozwijają się bez przeszkód w naszym organizmie (wywołując stany zapalne) – a następnie ich własne produkty prze-miany materii – hamują ich rozwój i… dostęp do świeżego pokarmu. Skojarzenie II- jeden z pra-cowników kopalni miedzi w dalekiej Kirunie (za kołem podbiegunowym), od 26 lat zajmuje się tym niewyobrażalnym wprost problemem – „produkcją odpadków organicznych na Ziemi”.

Skonstruował on urządzenie, do którego można wrzucić wszystko co organiczne i z tego wyprodu-kować: gaz metan, którym można np. zatankować samochód. Pozostaje nawóz. Podobno wypro-dukowany metan, może zastąpić 200 litrów benzyny dziennie… Wynalazek mieści się w kontenerze, i nosi nazwę – bioslim, a jego twórcą jest Per-Olof Karlsson.

Wyborcy jacy-? Red. M. Ważny jak zawsze z patriotyczną troską o nasz powiat dokładnie argumen-tuje każde za i przeciw „ostatnich wyborów-Kresowiak-11/2011”. Pytanie jest - jak dotrzeć do wybor-ców, co dla nich zrobić, jak przekonać by wykonali tą ciężką pracę i trud wyboru. Ja nie znam odpo-wiedzi na te pytania - niestety. Jest jednak coś dodatkowego czego nie rozumiem. Dr Gmyrek z Luba-czowa uzyskał 2969 głosów (w tym mój i Żony). Jest lekarzem, przyjmijmy, że dziennie przyjmuje 20 pacjentów, to przez tydzień 100, a w ciągu miesiąca 400, czyli rocznie 4000, co po okresie 30 lat pra-cy daje sumę = 120 000 potencjalnych wyborców jacy mieli z nim kontakt osobisty. Powiedzmy, że 50%  było 2 razy, co zmniejsza nam ilość do 60 000, załóżmy, że 10% było niezadowolonych – 6000, pozostaje 54 000 wyborców, którzy  otrzymali od niego: badanie, postawienie diagnozy i leczenie, czyli jak nauczał nas  Ojciec Święty - „..dobro..”. A przecież dobre zdrowie jest ważniejsze od pienię-dzy (w każdej walucie), złota (obojętnie na karaty) czy innych haseł wyborczych (dla mnie prymityw- nych i bez pokrycia!). Ta wieloletnia praca w naszym powiecie została nagrodzona zaledwie przez niecałe 6% pacjentów. Jak to porównać z wysiłkiem wyborczym cyt. „ odwiedzenia prawie wszystkich sklepów” lub „porywaniem wyborców muzyką i śpiewem” na 5 min. przed wyborami z 30-toma laty codziennej pracy dla Społeczeństwa-? Przecież każdy dobrze wie, że pracy lekarza nie da się zmie-rzyć a następnie kupić, płacąc wg cennika. Gdy lekarze zamiast leczyć swą wiedzą i doświadczeniem, zaczną stosować proponowane przez >sejmitów<: „procedury”- czyli leczenie schematyczne wg tabelki, to dopiero będzie „płacz i zgrzytanie zębów” nad naszym polskim-losem. A przecież sami ten los sobie wybieramy. Na kandydatów spoza  powiatu głosowało w sumie: 5690 wyborców. Moje pytanie jest – co konkretnie ci ludzie zrobili dla powiatu-? Jakie nowe obwodnice, skończone drogi zakłady pracy, fundacje, krótko - jakie dobro dla powiatu zrobili -? Czy tych 5690 wyborców - zdaje sobie sprawę, że zniechęca tych nielicznych naszych z powiatu, do czynienia dobra w przyszłości-?

A „wielkie polskie narzekanie” się zbliża nieuchronnie, tak samo jak rok 2012. Zrobić coś źle jest łatwo, naprawić trudno. Jedna (1) kropla jadu czyni więcej zła - niż 1000 kropel witamin potrafi naprawić. Taka jest prawda. Kiedy Polacy nie tylko w naszym powiecie - zaczną myśleć i oceniać dorobek kandydata-? Podobnych przykładów jest bardzo dużo w całej Polsce…
Katastrofa Tu-134 w Kirgistanie - nastąpiła w nocy 28/29 grudnia 2011 w bardzo gęstej mgle. Samo-lot na betonowej płycie lotniska urwał 1 skrzydło, obrócił się na plecy, urwał 2 skrzydło, zapalił się ale ogień ugasiła straż pożarna lotniska. Nikt z 69 osób na pokładzie nie zginął, nie został też rozer-wany na tysiące części! Jakiej potwornej siły trzeba by rozerwać samolot-? powyrywać fotele lotni- cze-? porozrywać ludzi rozbierając ich wcześniej z ubrań a nawet butów-? To widać było na zdjęciach publikowanych w prasie.  Czy jakiś inż. od konstrukcji lotniczych mógłby ją wreszcie obliczyć-? Zdjęcie zrobione w nocy i we mgle, nie jest ostre, ale widać  wyraźnie CAŁĄ bryłę samolotu. To już piąta katastrofa samolotu podchodzącego do lądowania, jakie znam, podczas których samoloty się łamały, ale NIE wszyscy ginęli (1942-Washington; 1991-Sztokholm; 2010-Domiediewo, 2011-Afryka)! Przecież gdy na Teneryffie w 1977 zderzyły się 2 samoloty (jumbojet holenderski startujący z szybkością 400km/godz. do Amsterdamu KLM-4805 miał 244 osoby na pokładzie; zaczepił o górny pokład będącego akurat na pasie łącznikowym samolotu z USA, spadł, rozpadł się, spadły na niego jego własne motory, zapalił się – nikt nie przeżył. Rozerwany na części PanAm-1736 miał łącznie 386 osób na pokładzie, przygotowywał się do startu, przeżyło 60 osób, które były na ogonie i dziobie samolotu. To są fakty, ich zmienić nikt nie może – można je tylko różnie interpretować, pytanie jest czy logicznie-? Można pisać sążniste art. o tzw. „pancernych brzozach” a nawet brać za to pieniądze, pytanie jest jak długo jeszcze Polacy pozwolą się tak prymitywnie ogłupiać-? Co ciekawe w prasie na ten katastrofy w Kirgistanie – cisza.

Murmańsk - 2011-12-29, zapaliła się atomowa łódź podwodna – „JEKATERINBURG” w porcie w su-chym doku. Ciekawostką są opisy tego zdarzenia. Gazeta szwedzka Svenska Dagbladet napisała, że ogień wybuchł w czwartek po południu wewnątrz tej łodzi i rozprzestrzenił się na suchy dok i był ga-szony do piątku przed południem. Gdy polewanie wodą nie dało rezultatu, musiano go nawet częściowo zatopić (!-?) by opanować dalsze rozprzestrzenianie się ognia i było 10 ofiar. Natomiast Gazeta Polska napisała, że zapalił się suchy dok, pożar opanowano strat nie było.  Jak widać na każdej ma-pie, rejon ten graniczy z Norwegią i jej prowincją Finmark, której wojewoda Gunnar Kjönnöy uważa, że Rosjanie złamali umowę o wzajemnym ostrzeganiu się, bowiem nie było z ich strony żadnego powia-domienia o pożarze łodzi atomowej. Faktem jest, że Norweski Instytut Radiacji, nie zanotował podwyż-szonych wartości radioaktywoności. Mnie, przypomina to katastrofę w Czarnobylu z 1986-04-26 w sobotę godz.01,23 w nocy. Przez pierwsze 2 dni, nie podano nic do publicznej wiadomości. Gdy fala radioaktywna w poniedziałek 1986-04-28 o 7,oo dotarła do szwedzkiego reaktora atomowego w Forsmark (300km na północ od Sztokholmu) alarmy włączyły się automatycznie i pracownicy wybiegli na zewnątrz myśląc, że coś złego stało się w reaktorze. Wtedy pomiary radioaktywności wskazały, że bezpiecznie jest wewnątrz, a skażenie jest na zewnątrz! Pytanie skąd-?  Sowieci jeszcze do wieczora próbowali zataić fakt eksplozji 4-tego reaktora, ale satelity amerykańskie sfotografowały palący się reaktor i dłużej już nie można było – kłamać. Opowiadał to mój pacjent - jeden z dyrektorów tam  pracujących…

Brazylia – urodziło się tam dziecko (cesarskie cięcie) o  dwu głowach i częściowo kręgosłupach, ale jednym sercu. Mózg w jednej i drugiej głowie żyje-funkcjonuje-reaguje tak samo. Niestety jedną trzeba będzie operować, pytanie jest którą -? Dla mnie to pytanie z „najwyższej etycznej półki.”  Prostej odpowiedzi nie ma.  Obarczać odpowiedzialnością rodziców też nie można...     

  Pozdrawiam  -   Janzuch

Kontakt

NAROL-DENTAL Sp. z o.o.

ul. Warszawska 3, 37-610 Narol
Tel.: 0048 - 16 63 170 78

Zakupy detaliczne - e:

 

Dystrybutor - Zuchowski-Dental spzoo

                              Pucka 59,   70-851 Szczecin

                              Tel.: 91 46 90 163,

                              Mail: