Czoło - długo gojące się rany... cz.VIII

Rany na czole - występują często u chorych po wylewie. Wcześniej nie występowały. Przyczyną ich powstania jest uczucie swędzenia na skórze, na co pacjent odruchowo reaguje i nieświa- domie mechanicznie uszkadza skórę, drapiąc paznokciem - ścieńcza  ją. Bakterie (które są wszędzie), mają wtedy łatwiejszy dostęp do ciepłego  „pokarmu” , wilgotności itp. - czyli szansę na przeżycie.

Rany na czole - są łatwo dostępne i nie stanowią problemu ze zmianą opatrunku - jednak z uwagi na umiejscowienie, są łatwo widoczne i ograniczają kontakty międzyludzkie, do minimum, ponieważ roz-mówcy pytają - „czy ta rana nie jest zakaźna-?”  Zmniejsza to komfort psychiczny pacjenta, czuje się on izolowany... i stopniowo ogranicza swoje kontakty z sąsiadami, następnie rodzinne, zamyka się w sobie i swoim mieszkaniu. Dzieje się tak, nie tylko w Polsce - pacjenci reagują podobnie i w innych państwach.. Unii Europejskiej.

Rany na czole - należą do rzadziej spotykanych, ale też trudno gojących się. Chora po wylewie, lat 88, leżąca w łóżku już od 9 lat. Rana powstała 6 mies. temu przez drobne zadrapanie ostrym brzegiem paznokci - po ich skróceniu!  Brzegi rany są „podminowane” bo bakterie starają się wejść po skórę, by tam się „schować” a tym utrudnić dostęp do nich. Bakterie podobnie postępują, gdy powstają tzw. „czyraki” lub ropień przy zębie...

 

Foto-1a: rana na czole przed leczeniem,                      Foto-1b: powiększenie - opuchnięte brzegi rany,

 

 

Foto-2: Edward Jenner szczepi (w 1796r) chłopca przeciw ospie...

Foto-3: tak wyglądała rana chorego na ospę - na ręce, podobnie podminowane jej brzegi,

 

Foto-4: ropień przy zębie 43 - ropa wychodzi z kieszonki, ale dostęp do bakterii utrudnia podminowany

brzeg  dziąsła..?                                                                    Foto-5: „patyczek higieniczny z wacikiem”

Foto-5: 2 tyg. po rozpoczęciu leczenia Tubulex i oczyszczania „patyczkiem higienicznym”

                     (nasączonym Tubilicidem B.)  wprowadzanym pod skórę,

Foto-6: 5 tyg. od rozpoczęcia, rana nie boli - pacjentka nie zrywa już opatrunku w porze nocnej.

 

#

Foto-7: rana na czole u 96 letniego pacjenta - utrzymująca się już od wielu miesięcy.., - najmniejszy dotyk – sprawia ból!

Foto-8: rana po 2 tyg. stosowania tamp. Tubulex - jest już zagojona widoczny jest po niej strup,

- te wylewy podskórne pochodzą od przylepca z Apteki, który miał za zadanie utrzymać

cienką folię, nad opatrunkiem (jako zabezpieczenie przed parowaniem leku z Tubulex),

 

Foto-9: po 3 tyg. stosowania tamp. Tubulex:
- ból wywoływany dotykiem już nie występuje;    - wylewy podskórne już prawie ustąpiły...

Rany u starszych - po 90 roku życia, gojące się przy odpowiednim (precyzyjnym) sposobie ich pielęgnacji, czyli dokładnie eliminującym w 100% bakterie i wirusy - ale bez uszkodzenia młodych komórek reparacyjnych -  goją się podobnie jak u ludzi młodych! To znaczy, że nasze ludzkie zdolności do regeneracji tkanek - pozostają w nas niezmiennie do ostatnich lat naszego życia.

 

Jest to  fascynujące!     

Pozdrawiam Czytelników   -    Jan Zuchowski dr n med.