PerioScalpel (P-S) (Perio Cut)

Zastosowanie:

W obecnym stanie wiedzy i sztuki lekarskiej waga problemu usunięcia zęba lub korzenia przez lekarza stomatologa, przesuwa się z samego aktu operacyjnego (sprawne, bezbolesne, stosunkowo szybkie usunięcie) na przygotowanie wstępne, którego podstawową myślą
jest odbudowa tkanki kostnej zębodołu (po usunięciu zęba lub korzenia), do wyjściowego poziomu kości (czterech ścian) otaczającej ząb lub korzeń przed zabiegiem.

Jest rzeczą powszechnie wiadomą, iż w początkowym okresie rozwoju stomatologii, a nawet podczas i po II wojnie światowej, gdy brak było środków znieczulających , ideałem zabiegu było wyrwanie(!) zęba w maksymalnie krótkim czasie. Wykonywano to bardzo często kleszczami, miażdżąc dziąsło wraz z kością wyrostka zębodołowego, co traktowano jako zło konieczne, liczył się tylko - czas. Efektem tych zabiegów był wydłużony nawet do kilku tygodni okres gojenia, bardzo mocno pofałdowany wyrostek zębodołowy górny czy dolny, co w razie konieczności wykonania protezy częściowej lub całkowitej, stwarzało poważne problemy dla technika i protetyka, a następnie dla samego pacjenta zmuszonego wielokrotnie wracać na kolejne zabiegi korekcyjne. Dziś wiemy, że nierównomierne obciążenie wyrostka zębodołowego protezą powoduje nierównomierne jego zaniki, co w efekcie sprowadza się do błędnego koła, oraz stałego niezadowolenia pacjenta.

Na dzień dzisiejszy wydaje się, iż podstawowym pytaniem jest - jak usunąć ząb lub korzeń, by nie uszkodzić dziąsła ani kości. Spełnienie tego warunku jest pierwszą przesłanką, iż tylko wówczas kość ma szansę na odbudowę zębodołu do wymaganego poziomu (rzecz jasna z zachowaniem wszystkich zasad aseptyki itp.).
Drugą przesłanką gojenia się rychłozrostem i odrośnięcia kości do otaczającego poziomu jest tylko wyrównanie ścian zębodołu -- a nie zbliżanie ich do siebie.

Tradycyjnie używane dźwignie nadrywają brzeżne dziąsło, a wchodząc głębiej odchylają kość od zęba pod zbyt dużym kątem tak, że powstają małe pęknięcia. Następnie gdy lekarz zbliża (ściska) ściany zębodołu do
siebie, dochodzi już do złamań i wydzielania się niewielkich martwaków, a co za tym idzie trudniej i dłużej gojących się zębodołów mimo troskliwej opieki lekarza i regularnych wizyt pacjenta. Efektem tego są niskie wyrostki zębodołowe dające gorsze utrzymanie dla protez.

Obecnie w epoce implantów, o ile np.wysokość kości wyrostka zębodołowego jest poniżej 6mm, czyni to bardzo trudnym lub niemożliwym wykonanie zabiegu wszczepienia śruby z uwagi na możliwość uszkodzenia np.nerwu zębodołowego dolnego, lub zatoki w szczęce i związanych z tym komplikacji zdrowotnych lub prawnych. Jak więc przygotować ząb do zabiegu, by w jego efekcie uzyskać wzrost kości w przestrzeni po usunięciu zęba, do poziomu istniejącej kości ? Ta możliwa do uzyskania wysokość mieści się najczęściej w granicach od 10 do 20mm, to znaczy stworzy dobre podparcie pod protezę, oraz przekroczy minimum wymagane do wszczepienia implantu.
Odpowiedź teoretyczna - należy usunąć tylko włókna Sharpe'a łączące ząb z kością, a wówczas nie będzie żadnych połączeń utrzymujących go w zębodole. Z wielu instrumentów, znajdujących się na rynku stomatologicznym, pragniemy przedstawić nowość:

P-S składa się on z uchwytu podobnego do uchwytu lusterka oraz nagwintowanej z jednej strony klingi, dzięki czemu wkręcamy ją na stałe i ograniczamy śrubą. Ostrze posiada wklęsłość (o dł.10mm) dopasowaną do kształtu najczęś ciej spotykanych zębów, a nad nią wypukłość cienką, ale o narastającej grubości, co wydatnie wzmacnia siłę i stabilność na całej dł. klingi. Jak nazwa wskazuje, instrument służy do odcinania periodontium - ozębnej.

Zabieg należy wykonać w znieczuleniu, co umożliwia precyzyjne bez zbytniego pośpiechu operowanie P-S Sposób trzymania P-S jest zupełnie podobny jak długopisu z wyprostowanym palcem wskazującym, kierującym i dociskającym PerioScalpel do powierzchni zęba pod kątem 10-15o w stałym kontakcie z zębem,

a) równocześnie kciuk drugiej ręki ustawiamy PRZED śrubą będzie on "hamulcem" - by PS od razu nie wpadł zbyt głęboko,

b) lub ustawiony ZA śrubą doda siły ręce operującej.

Instrument należy wprowadzić na głębokość 1mm, wyjąć nieznacznie, przesunąć na prawo lub lewo 1mm i wprowadzić ponownie na głębokość 1mm na całej pow. wargowej lub policzkowej i podobnie po stronie podniebiennej lub językowej. Następnie należy wprowadzić PerioScalpel na kolejny 1mm do fizjologicznej przestrzeni ozębnej, (wynosi ona od 0,25 do 0,45mm) odciąć włókna jak w pierwszej fazie, tak głęboko, jak tylko jest to możliwe, średnio zaleca się na 4, 6 a nawet 8mm.

Dodatkowo ewentualne odcięcie brzeżnego dziąsła bedącego w stanie zapalnym i założenie 1-2 szwów. Pozostawienie bowiem milionów bakterii w tym nacieczonym dziąśle brzeżnym jest przyczyną utrudniającą gojenie się tak kości, jak i dziąsła. Wykonanie zabiegu w osłonie antybiotykowej oraz zaopatrzenie pacjenta w sterylne tampony TUBULEX nasączone np.Tubulicidem, czynią cały zabieg pewnym w granicach 95-97%, u zdrowych, nie obarczonych chorobami układowymi pacjentów.

PerioScalpel jest produkowany w zestawie jako: prosty (opisany powyżej) oraz prawy i lewy.

Prawy służy do operowania po stronie prawej - policzkowej żuchwy dla zębów trzonowych, można nim dodatkowo operować po stronie lewej - językowej oraz u góry: po stronie lewej policzkowej i stronie prawej - podniebiennej, P-S trzyma LEWA ręka, a operuje kciuk prawy, pozostałe palce podtrzymują trzon żuchwy.

Lewy służy do operowania po stronie lewej - policzkowej żuchwy dla zębów trzonowych, można nim dodatkowo operować po stronie prawej - językowej oraz u góry: po stronie prawej - policzkowej i stronie lewej - podniebiennej, P-S trzyma PRAWA ręka, a operuje kciuk lewy, pozostałe palce podtrzymują trzon żuchwy.

Technika operowania nimi jest podobna jak dla instrumentu prostego, można jednak użyć kciuka ręki przeciwnej, by z wyczuciem zwiększyć nacisk na P-S, zawsze w kontakcie z zębem. P-S. są szczególnie polecane do usunięcia zębów: dodatkowych np. typu mesiodens, ściśniętych, nakładających się na siebie, złamanych, lub przed usunięciem złamanych korzeni czy w chemisekcji.
Należy podkreślić, iż P-S w żadnym wypadku nie może być traktowany przez lekarza jak zwykła dźwignia służąca do podważania lub wyważania korzenia.

Systematyczne przygotowanie do zabiegu, czyni następnie sam zabieg prostym, rany goją się stosunkowo szybko i obserwuje się mniej powikłań np.typu suchy zębodół. Po prawidłowym użyciu P-S, uchwyt dla kleszczy zwiększa się wydatnie i obniża się oś obrotu zęba, równocześnie wzrasta precyzja operowania nimi, a mniejsza ilość włókien ozębnej czyni zabieg ekstrakcji prostszym i wymagającym mniej siły. Sterylizację można przeprowadzać w autoklawie. Ostrze klingi P-S można zaostrzyć: gumką diamentową, krążkiem ściernym lub kamieniem typu Arkansas

1 zestaw zawiera 3 PerioScalpele: prosty, prawy i lewy.



kliknij aby powiększyć


















kliknij aby powiększyć










kliknij aby powiększyć








































   
  realizacja: kapitał plus
Wstecz // narol-dental.pl // tel. +0048 (16) 63 170 78 // fax: 016. 63 177 66 Do góry
 
Strona główna